December 2010
19 posts
Mięso →
… jem. Ale jajek “trójek” nie kupuję (staram się, czasem muszę rozbić kilka na omlet, a do osiedlowego marketu nie zawsze takie fanaberie sprowadzą). Niespójność? Hipokryzja? Słaby charakter?…
Dec 19th
1 note
Nieznośna lepkość sentymentu
Od pewnych “lubię to” jest się bardzo trudno uwolnić. I co z tego, że wiem, że to wszystko dlatego, że byłem wtedy młody, głupi i piłem wino owocowe? Racjonalny ogląd sentymentu wcale nie pomaga. Skoro to wszystko tak dobrze wiem, to dlaczego tak trudno powiedzieć, że nie lubię już “Kultu”. Przecież nawet pamiętam za co tak bardzo ceniłem Staszewskiego — na przykład...
Dec 18th
1 tag
Samotność w sieci
… jest obowiązkowa. Nie to, że kogoś znasz i lubisz i z tego powodu zachowujesz się zupełnie tak, jak wtedy, gdy kogoś znasz i lubisz. Nie. Wtedy to się nazywa “kółko wzajemnej adoracji”, albo “lizanie się po fiutach”. Znajomości w sieci to skaza moralna. No chyba, że znasz kogoś z waszej klasy, albo z fabryki — wtedy to jest znajomość dozwolona. Frienduje się...
Dec 18th
Frustracja i abominacja
… w eterze. Czy te palanty z radio mają jakiś abonament na słowa “formacja”, “krążek” i “numer”?
Dec 18th
Time machine
Kwestia prawna dotyczyła definicji dziennika z Prawa prasowego z 1984 r., która stanowi: “dziennikiem jest ogólno informacyjny [sic - przyp. iEM] druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz [sic - przyp. iEM] dźwięku i obrazu, ukazujący się częściej niż raz w tygodniu”. (…) SN podkreślił, że przepisu definiującego druk periodyczny w rozumieniu Prawa...
Dec 15th
1 tag
Po-mo
Na gruncie stwierdzeń poczynionych przez ekspiację nader istotnych kontrzałożeń, jasnym jawi się stwierdzenie, iż nachalne i obfitujące w imponderabilia stany umysłowo-behawioralne, są jedynie wtedy kalkulatywnie predestynowane, gdy donatorem ich staje się jednostka nie w pełni skomasowana i posiadająca szereg cech określanych mianem literalnie zaczerpniętym z kolokwializmów. Zanim jednak jasnym...
Dec 14th
Racjonalne jądro narkofobii
Piotr Pacewicz apeluje komentując list otwarty. Oba te teksty zawierają standardową linię argumentacji: że drakońskie kary, że nieskuteczność, że różna szkodliwość itd. Jak zwykle zapomniano o racjonalnym jądrze fobii. Ludzie, szczególnie starsi, nie wiedzą jak zachowuje się człowiek pod wpływem substancji psychoaktywnych. Oczywiście za wyjątkiem alkoholu (bywa agresywny) i tytoniu (śmierdzi). I...
Dec 14th
With a whimper
X: a tramwaj to twój się spalił?
Ja: nie, ten przede mną
X: wielkim ogniem, czy tylko w bebechach
Ja: śmierdziało tylko
Dec 14th
1 note
Niby nic takiego
… rzecz, której można się domyślić i w ogóle nie zaskakuje. Ale jednak usłyszenie na własne słuchy w sklepie, że zwrot “kiedy będzie na to promocja” to eufemizm na “kiedy kończy się na to termin ważności” wprawia w zadumę nad granicami neosemantyzmów.
Dec 13th
1 note
Dec 12th
Klincz mikrobloggingu
A jeśli tumblr. był zatkany, bo wszyscy chcieli napisać “o! tumblr. już działa!”?
Dec 7th
2 tags
Banan
Wymyśliłem kiedyś taką postać o ksywie Banan (wylosował ją na podwórku, kiedy okazało się, że na każdym musi być chociaż jeden), który to Banan składał się wyłącznie z poniższych tekstów. Ponieważ już ich raczej nigdy nigdzie nie wykorzystam, to tak je tu sobie zostawię. Ku krotochwili. To społeczeństwo to tylko nieprzytomni mędrcy którym śmierdzi z ust i poszarpane blond-siksy z ustawowym...
Dec 5th
iPad vs. Kindle explained
Dec 3rd
1 note
1 tag
35% lepsze od 50%
^emayef nazwał zapisy ustawy parytetowej “kulawymi kwotami”, ale ja w sumie jestem z takiego rozwiązania bardziej zadowolony. Przede wszystkim nie udawajmy, że nie ma kontrowersji. Jest, więc jest kompromis. Chcielibyśmy wszystko? Spokojnie, rewolucja jeszcze nadejdzie. A po prawdzie, to liczę na to, że w ogóle nie będzie konieczna, tylko spłynie na nasz udręczony naród łaska...
Dec 3rd
1 tag
Cystersów
Dec 2nd
Dec 1st
5 cm of pure white snow
Dec 1st
1 tag
Obraza uczuć estetycznych
Piosenki, których najbardziej bym nie chciał usłyszeć. Kasia Kowalska nagrała płytę z tzw. hołdem dla Grzegorza Ciechowskiego. Herezja, profanacja! Domagam się stosów! I to w przeddzień rocznicy śmierci (to już dziewięć lat, ech, od kiedy posmutniałem po Grzegorzu).
Dec 1st
1 tag
Nie pyrgaj się
… bierz zupę jaka jest i pomyśl, że na drugie nie masz szans.
Dec 1st