Na podsumowanie historii o absurdach IIIRP co to jak z Barei, że prawda ustawowy monopol Poczty Polskiej i jak to trzeba się nakombinować mam takie zdjęcie:

Płytka dociążeniowa. Tacy sprytni są prywaciarze, że obejdą ustawę. Ale co mówi płytka najniewyraźniejszym tłoczeniem jakie udało się zrobić? (Musiałem fotografować pod światło, żeby cokolwiek było widać.) “Niebezpieczeństwo skaleczenia ostre krawędzie”. Dlatego, że zrobić taki superostrzegający napis jest oczywiście taniej niż ogradować krawędzie. Skaleczył się a był ostrzeżony! Cham się uprze i mu daj. Nie będziemy płacić za bezpieczne płytki i co nam pan zrobi?