Tromba inżyniera

I co zaglądasz!

Techniczne  

Frazy lakmusowe

Są takie. Część z nich zawiera błąd jakiś, jak na przykład w osławionej “linii najmniejszego oporu”; ale są i takie, które są poprawnymi wypowiedzeniami. Jednak zdradzają stan rzeczy.

Ostatnio podoba mi się “[coś] jest poniżej wszelkiego poziomu” jako taka niby-to-krytyka. Krytyka bezargumentowa, bezwartościowa. void krytyka(void). Literalne odczytanie metafory, zawsze zabawne na takim mało zabawnym, irytującym… poziomie, sugeruje istnienie takiego poziomu poniżej którego nie ma już poziomu. Jak odległość Plancka pod którą nie ma już odległości. Albo środek ziemi pod którym nie ma już “pod”. Jak w tym witzu Leca o pukaniu w dno. (Czy od spodu puka ktoś kto zrozumiał drugie dno?)

Źródłosłowem są pewnie “ludzie na poziomie” z którymi się rozmawia i ci nie na poziomie. Na przykład ci, którzy używają fraz lakmusowych — nie chce mi się z nimi gadać.

Blog comments powered by Disqus
More Information